Potęga Witaminy D3: Od odporności maluszka po witalność dorosłych. Fakty, mity i zasady mądrej suplementacji.
Jeśli wydaje Ci się, że latem w Polsce Twoja skóra produkuje wystarczającą ilość witaminy D, a codzienna suplementacja to wymysł, ten artykuł dostarczy Ci twardych, naukowych dowodów na to, jak bardzo się mylisz.
Witamina D3 (cholekalcyferol) to w rzeczywistości prohormon - substancja o działaniu plejotropowym (wielokierunkowym), której receptory (VDR) znajdują się w niemal każdej komórce naszego ciała. Mimo tak ogromnego znaczenia dla organizmu, niedobory wciąż stanowią cichą epidemię w naszej szerokości geograficznej – zarówno u dorosłych, jak i u najmłodszych.
W tym wpisie rozkładamy witaminę D na czynniki pierwsze. Wyjaśniamy dlaczego życie w Europie Środkowej wymusza na nas specyficzne zasady profilaktyki, jak prawidłowo suplementować dzieci od 1. dnia życia i dlaczego nośnik witaminy (taki jak olej MCT) robi ogromną różnicę.
Geograficzna pułapka. Dlaczego w Polsce słońce to za mało?
Większość z nas kojarzy witaminę D ze słońcem - i słusznie, bo organizm potrafi syntetyzować ją w skórze z 7-dehydrocholesterolu pod wpływem promieniowania UVB (o długości fali 290–315 nm). Dlaczego więc jako społeczeństwo cierpimy na chroniczne braki?
Odpowiedź kryje się w kącie padania promieni słonecznych (zenicie). W polskiej szerokości geograficznej efektywna synteza witaminy D zachodzi wyłącznie od maja do września, między godziną 10:00 a 15:00.
Aby do niej doszło, musielibyśmy przebywać na słońcu bez kremu z filtrem przez co najmniej 15-30 minut, mając odsłonięte minimum 18% powierzchni ciała (przedramiona i podudzia). W praktyce jednak większość tego czasu spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach, a podczas urlopu (bardzo słusznie!) chronimy skórę swoją i dzieci przed promieniowaniem UVA/UVB, stosując kremy z filtrem. Warto wiedzieć, że filtr SPF 30 blokuje syntezę witaminy D w skórze nawet w 90-95%.
Z medycznego punktu widzenia, naturalna produkcja jest u nas drastycznie ograniczona. Dlatego specjaliści są zgodni: w Polsce suplementacja witaminy D3 jest rekomendowana przez cały rok, a nie tylko w miesiącach zimowych.
Źródła w diecie: czy jedzenie wystarczy?
„Czy nie mogę po prostu lepiej jeść?” - to jedno z najczęstszych pytań w gabinetach dietetycznych. Niestety, witamina D to jeden z nielicznych mikroskładników, którego nie da się w odpowiedniej dawce terapeutycznej czy profilaktycznej dostarczyć wyłącznie z pożywieniem.
Naturalne, najbogatsze źródła pokarmowe witaminy D to:
- Tłuste ryby morskie dziko żyjące (łosoś, śledź, makrela, węgorz)
- Tran
- Żółtka jaj
- Niektóre grzyby (np. shiitake), dostarczające witaminy D2.
Aby pokryć dzienne zapotrzebowanie wyłącznie dietą, dorosły człowiek musiałby zjadać codziennie setki gramów ryb, a w przypadku dzieci jest to misja absolutnie niemożliwa ze względów praktycznych i metabolicznych. Dieta standardowego Europejczyka pokrywa średnio zaledwie około 20% dziennego zapotrzebowania organizmu na tę witaminę.
Witamina D u dzieci – fundament zdrowia od 1. dnia życia
U najmłodszych witamina D to nie tylko profilaktyka krzywicy i wsparcie prawidłowej mineralizacji wciąż rosnących kości. Dziś wiemy, że witamina D "programuje" odpowiedź immunologiczną organizmu, bierze udział w podziałach komórkowych i wspiera rozwój układu nerwowego. Jej optymalny poziom to fundament budowania odporności przed sezonem żłobkowo-przedszkolnym.
Od kiedy zacząć i jak dawkować?
Zgodnie z wytycznymi WHO oraz towarzystw pediatrycznych (m.in. ESPGHAN), suplementację witaminy D u dzieci należy rozpocząć już od pierwszych dni życia, bez względu na sposób karmienia (piersią czy mlekiem modyfikowanym).
Oficjalne zalecenia dawkowania profilaktycznego w Europie Środkowej:
- Noworodki urodzone o czasie i niemowlęta (0-6 miesięcy): 400 IU (jednostek międzynarodowych) dziennie.
- Niemowlęta (6-12 miesięcy): 400-600 IU dziennie (w zależności od całkowitej podaży z diety).
- Dzieci (1-10 lat): 600-1000 IU dziennie (dawkę dobiera się m.in. w oparciu o masę ciała i podaż słoneczną).
- Młodzież (11-18 lat): 1000-2000 IU dziennie.
Kluczem w suplementacji pediatrycznej jest systematyczność i wygoda podania, dlatego tak istotny jest dobór preparatu o neutralnym profilu smakowym.
Mity i fakty o witaminie D3
Zanim przejdziemy do tego, jak wybrać optymalny preparat, rozprawmy się z mitami, które wciąż krążą w przestrzeni publicznej.
- MIT: Witamina D potrzebna jest tylko kościom. FAKT: Jej rola jest ogólnoustrojowa. Receptory VDR zlokalizowane są m.in. w komórkach układu odpornościowego (makrofagach, limfocytach), mięśnia sercowego, a także w mózgu. Prawidłowy poziom D3 warunkuje lepszy nastrój, wyższą energię na co dzień i szybszą odpowiedź na infekcje.
- MIT: Skoro spędziłem weekend na słońcu, mogę odstawić preparat na dłuższy czas. FAKT: Okres półtrwania aktywnego metabolitu witaminy D jest krótki, a organizm "zużywa" ją na bieżąco, zwłaszcza podczas ekspozycji na patogeny czy w wyniku stresu oksydacyjnego. Dwa dni na słońcu nie zbudują magazynów na kolejne tygodnie w biurze.
- MIT: Witaminy w kroplach u dzieci powodują dolegliwości żołądkowe. FAKT: Sama witamina D jest bezpieczna. Problemy trawienne wywołują niekiedy nośniki – ciężkostrawne, wielołańcuchowe oleje roślinne użyte w preparacie, które do strawienia wymagają dużej ilości kwasów żółciowych. Wybór czystego i lekkiego nośnika całkowicie rozwiązuje ten problem.
Nasza odpowiedź: UP D3 i UP D3 Kids. Innowacja w płynnej formie.
Wiedząc to wszystko - jak potężne znaczenie ma witamina D i jak ważne jest jej wysoce przyswajalne środowisko – zespół medyczno-dietetyczny UP Health Pharma stworzył preparaty w płynnej formule.
Tworząc UP D3 (dla dorosłych) oraz UP D3 Kids (dla najmłodszych) postawiliśmy na maksymalną użyteczność biologiczną.
Dlaczego nasz preparat w kroplach wyróżnia się na rynku?
W preparatach płynnych UP D3 zrezygnowaliśmy z powszechnych olejów słonecznikowych. Zastosowaliśmy olej MCT (średniołańcuchowe trójglicerydy kwasów tłuszczowych) pozyskiwany z kokosa. Dlaczego to naukowa przewaga?
Tłuszcze MCT charakteryzują się odmiennym szlakiem metabolicznym. W przeciwieństwie do długołańcuchowych kwasów tłuszczowych (LCT), omijają one skomplikowane procesy trawienne – nie wymagają obecności soli żółciowych ani lipazy trzustkowej. Wchłaniają się ekspresowo z przewodu pokarmowego wprost do układu wrotnego. Oznacza to, że zawarty w nich cholekalcyferol (witamina D3) dystrybuowany jest do organizmu z niebywałą wydajnością i nie obciąża układu pokarmowego.
UP D3 Kids – stworzony z myślą o mamach i bezpieczeństwie niemowląt
Dla najmłodszych (od 1. dnia życia) opracowaliśmy wersję Kids. Wiemy, że podawanie suplementów niemowlętom i małym dzieciom potrafi być wyzwaniem. Olej MCT z kokosa jest całkowicie neutralny w smaku i bezwonny. Nie zmienia profilu organoleptycznego pokarmu. Wystarczą zaledwie 2 krople podane bezpośrednio na łyżeczce lub dodane do mleka czy chłodnego posiłku, by zrealizować bazową dawkę profilaktyczną (400 IU).
UP D3 – witalność i wygoda dla dorosłych
Dla dorosłych oferujemy skoncentrowaną dawkę w tej samej, płynnej i wysoce bioprzyswajalnej formie. Krople to doskonała alternatywa dla osób mających trudności z połykaniem tabletek czy kapsułek - co jest szczególnie istotne w profilaktyce osób starszych, najbardziej narażonych na groźne skutki osteoporozy i osłabienie siły mięśniowej.
Dodatkowo, w obu preparatach dodaliśmy witaminę E (octan D-alfa-tokoferylu). Pełni ona tutaj funkcję silnego, naturalnego antyoksydantu - stabilizuje skład, zapobiegając utlenianiu się kwasów tłuszczowych. Dzięki temu preparat zachowuje 100% swojej mocy biologicznej od pierwszej aż do ostatniej kropli.
Wybierając UP D3, decydujesz się na czysty skład, innowacyjny nośnik tłuszczowy i wiedzę ekspercką zamkniętą w jednej buteleczce.